Otyłość – na czym polega problem z otyłością?

0
144
otylosc_zdroweodchudzanie_lchfdieta_dietaketogeniczna

Pro­blemy zdro­wotne zwią­zane z oty­ło­ścią i jak ją leczyć. Oty­łość to cho­roba czy nie­wie­dza? Jak pozbyć się oty­ło­ści?

Oty­łość to pro­blem znany od ponad 30 lat. Pozby­cie się tłusz­czu nie polega tylko na tym aby jeść mniej i wię­cej się tre­no­wać. Gdyby to było takie pro­ste pew­nie dawno pozby­li­by­śmy się oty­ło­ści. Oty­łość ma wiele źró­deł. Na całym świe­cie są pro­wa­dzone inten­sywne bada­nia na oty­ło­ścią pata­lo­giczną, co ją powo­duje i dla­czego nie­któ­rzy ludzie mają pro­blemy z nadwagą i chud­nię­ciem jak rów­nież z przy­ty­ciem.

Oty­łość to nie tylko wpływ śro­do­wi­ska i stylu życia to rów­nież uwa­run­ko­wa­nia gene­tyczne. Oka­zuje się, że wiele genów oty­ło­ści regu­lu­ją­cych ape­tyt, głód i ośrodki nagra­dza­nia, ule­gają muta­cji, są dzie­dzi­czone i wywo­łują trud­no­ści w zacho­wa­niu wła­ści­wej wagi.

Dotych­czas naukowcy ziden­ty­fi­ko­wali ponad 1000 genów, które kla­sy­fi­ko­wane w róż­nych kom­bi­na­cjach wpły­wają na masę ciała. Osiem warian­tów genów bez­po­śred­nio jest zwią­za­nych z fetmą już we wcze­snym wieku. Są to geny kon­tro­lu­jące przyj­mo­wa­nie poży­wie­nia, głód, ape­tyt, uczu­cie syto­ści i geny zwią­zane z siłą woli.

Świa­towa Orga­ni­za­cja zdro­wia WHO roz­wią­za­niem na wielką cho­robę spo­łeczną jest więk­szy ruch – ale czy to naprawdę jest odpo­wiedź?

Wielu bada­czy uważa, że ​​wię­cej ruchu nie zawsze wystar­czy, aby schud­nąć. Wpływ na wagę ma przede wszyst­kim pra­wi­dłowa dieta jak dieta LCHF. Nau­kowcy uwa­żają, że tre­ning i dieta mają różne cele. Tre­ning popra­wia kon­dy­cję i samo­po­czu­cie. Zada­niem diety jest kon­trola wagi.

Oty­łość nie jest łatwym pro­blemem do roz­wią­za­nia. Ewo­lu­cja dała ludziom sygnały hor­mo­nalne i ner­wowe, które zapew­niają, że jemy i utrzy­mu­jemy wagę. To nie jest przy­pa­dek, że współ­cze­sny zachodni styl życia, ze sta­łym dostę­pem do więk­szej ilo­ści ener­gii, pro­wa­dzi do oty­ło­ści.

Czy można zapo­biec oty­ło­ści i utrzy­mać spa­dek wagi, odpo­wiedź brzmi: tak. Walka z oty­ło­ścią wymaga odpo­wied­niej diety. Dieta powinna powinna być zmianą stylu życia. Powinna dostar­czać wystar­cza­jącą ilość kalo­rii i zaopa­try­wać orga­nizm w sub­stan­cje odżyw­cze.

Z dłu­go­ter­mi­no­wym i zrów­no­wa­żo­nym nasta­wie­niem na zdro­wie, osią­gnię­cie pra­wi­dło­wej wagi jest w zasięgu celu. Oty­łość to zło­żona i prze­wle­kła cho­roba, która ma wiele przy­czyn.

Czy tłuszcz jest przy­ja­cie­lem czy wro­giem?

Czy tłuszcz szko­dzi czy też jest naszym przy­ja­cie­lem? I tak i nie. Wszystko zależy od rodzaju diety. Jeśli dieta ogra­ni­cza węglo­wo­dany na korzyść tłusz­czów to nastę­puje szybka poprawa zdro­wia ponie­waż dieta tłusz­czowa sku­tecz­nie regu­luje hor­mony odpo­wie­dzialne za meta­bo­lizm w tym rów­nież tłusz­czów.

Tłusz­cze wcho­dzą w skład w skład budowy więk­szo­ści hor­mo­nów, więc ich spo­ży­cie jest bar­dzo klu­czowe. W tłusz­czach roz­pusz­cza się więk­szość wita­min. Tkanka tłusz­czowa chroni orga­nizm przed mecha­nicz­nymi uszko­dze­niami oraz wspo­maga ter­mo­ge­nezę.

Na zdro­wie wpływa rów­nież umiej­sco­wie­nie tłusz­czu. Tłuszcz, który gro­ma­dzi się mię­dzy narzą­dami utrud­nia ich pracę. Tłuszcz wystę­pu­jący na obrze­żach ciała chroni je. Otyli ludzie, któ­rzy tre­nują lecz nie mają oty­ło­ści brzusz­nej wciąż cie­szą się zdro­wiem. Bada­nia pro­wa­dzone nad sumo zapa­śni­kami potwier­dzają tą tezę. Sumo zapa­śnicy spo­ży­wają dzien­nie około 7000 kcal ale też inten­syw­nie tre­nują, 6–8 godzin dzien­nie przez co cie­szą się zdro­wiem mimo dużej nadwagi. Ale jeśli tylko prze­staną tre­no­wać to natych­miast poja­wiają się u nich zdro­wotne pro­blemy, a do tej pory neu­tralna dla zdro­wia oty­łość prze­kształca się w pato­lo­giczną oty­łość. Oka­zuje się, że pod­czas tre­ningu ludzki orga­nizm zostaje pobu­dzony przez wiele sub­stan­cji sygna­li­zu­ją­cych wspo­magających spa­la­nie tłusz­czów i ich pra­wi­dłowe gro­ma­dze­nie. Do nich należy m.in. adi­po­nek­tyna.

Adi­po­nek­tyna

Jedną z sub­stan­cji sygna­li­zu­ją­cych wydzie­la­nych pod­czas tre­ningu jest adi­po­nek­tyna, która odgrywa klu­czową rolę w oty­ło­ści i cho­robach meta­bo­licz­nych. Funk­cjo­nuje jako prze­wod­nik w orga­nizmie i dyry­guje tłusz­czem we krwi odpro­wa­dza­jąc go w bez­pieczne miej­sce pod skórą, a więc na obrze­żach ciała, głów­nie poślad­kach i udach. Adi­po­nek­tyna jest wydzie­lana przez ady­po­cyty. Stę­że­nie adi­po­nek­tyny w suro­wicy spada wraz z oty­ło­ścią, zanie­cha­niem tre­ningu i jest rów­nież zwią­zane z wraż­li­wo­ścią na insu­linę, zapa­le­niami i cho­robami układu odpor­no­ścio­wego.

Jedz tyle ile spa­lasz

Die­te­tycy ogól­nie zale­cają jedze­nie kalo­rii, które sta­no­wią dzienne zapo­trze­bo­wa­nie orga­nizmu (pod­sta­wowa prze­miana mate­rii- BMR). Niektó­rzy pro­po­nują defi­cyt kalo­ryczny i wię­cej godzin tre­ningu. Zmniej­sze­nie ilo­ści kalo­rii i inten­syw­niejszy tre­ning nie zawsze pro­wa­dzi do utrzy­ma­nia satys­fak­cjo­nu­ją­cej wagi. Wygląda na to, że każdy orga­nizm ma wła­sny czyn­nik odnie­sie­nia, a więc wagę, którą pre­fe­ruje. Odchu­dza­nie na siłę jest zatem wbrew natu­rze. Orga­nizm zawsze będzie dążyć do zacho­wa­nia wagi. Oczy­wi­ście mogą wystą­pić chwi­lowe zachwia­nia wagi, jej spa­dek lub wzrost ale z cza­sem ulega ona sta­bi­li­za­cji. Dla­tego pla­teau pod­czas odchu­dza­nia może być rów­nież sygna­łem, że to jest Twoja pra­wi­dłowa waga, która sprzyja Two­jemu zdro­wiu, ale być może wizu­al­nie wciąż jest daleka od satys­fak­cji.

Ogra­ni­cze­nie kalo­rii w die­cie i inten­sywny tre­ning pro­wa­dzą do reak­cji orga­nizmu, który zaczyna bro­nić się przed gło­dem i robić wszystko aby jemu zapo­biec. Przede wszyst­kim obniża się pod­sta­wowa prze­miana mate­rii – BMR. Zaob­ser­wo­wano ten fakt u uczest­ni­ków bigest looser. Każdy z uczest­ni­ków aby schud­nąć obni­żył dzienne spo­ży­cie kalo­rii i tre­no­wał 40 godzin tygo­dniowo. Prak­tycz­nie wszy­scy zwy­cięzcy bigest looser wró­cili do swo­jej poprzed­niej wagi, a w wielu z nich nawet prze­kro­czyło wyj­ściową wagę. Nawet po 6 latach jeden z uczest­ni­ków pro­gramu wciąż miał obni­żoną prze­mianę mate­rii.

Obni­że­nie kalo­rii pod­czas eks­tre­mal­nego tre­ningu spo­wo­do­wał spa­dek poziomu lep­tyny w orga­nizmie, która nor­mal­nie sygna­li­zuje głód. To znak, że orga­nizm trzeba zasi­lić kalo­riami. Rów­no­le­gle do niskiego poziomu lep­tyny miała się pręd­kość spa­la­nia, która została znacz­nie obni­żona. Te dwa bio­lo­giczne fakty spo­wo­do­wały, że uczest­nicy bigest looser wró­cili do nadwagi.

Podej­ście do odchu­dza­nia powinno być reali­styczne i dłu­go­ter­mi­nowe. Nadwaga nie przy­szła w ciągu kilku tygo­dni, to dłu­go­trwały efekt nieodpo­wied­niej diety, braku ruchu, zabu­rzeń hor­mo­nal­nych. Dla­tego pro­ces chud­nię­cia powi­nien rów­nież być dłu­go­trwały, pod opieką leka­rza, die­te­tyka czy tre­nera odży­wia­nia i wią­zać się ze zmianą stylu życia. Wtedy odchu­dza­nie przy­nie­sie korzystne efekty, a co naj­waż­niej­sze, zachowa je.

Wielu naukow­ców twier­dzi, że dieta i tre­ning to dwie różne rze­czy, a ogra­ni­cze­nie kalo­rii i zwięk­sze­nie aktyw­no­ści fizycz­nej nie jest żadną reko­men­da­cją na sta­bi­li­za­cję wagi. Jak zatem zacho­wać schud­nąć i zacho­wać wagę? Dieta keto­ge­niczna wyka­zuje wyraźną utratę wagi bez uczu­cia głodu, popra­wia para­me­try meta­bo­liczne i jest realną i bez­pieczną alter­na­tywą na oty­łość nawet wśród dzieci.

Źródło:
  1. https://www.svtplay.se/video/28156536?start=auto
  2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5486142/ – Adiponectin, a Therapeutic Target for Obesity, Diabetes, and Endothelial Dysfunction.
  3. https://www.intechopen.com/books/lipoproteins-role-in-health-and-diseases/adiponectin-a-perspective-adipose-tissue-marker-with-antiinflammatory-and-antiaterogenic-potencial.
  4. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23155696/ – Metabolic impact of a ketogenic diet compared to a hypocaloric diet in obese children and adolescents

 
dieta lchf specjalista